Salantor: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Salantor
Imię i nazwisko: Łukasz Pilarski
Dołączył(a): 2008-08-02
Urodzony/a: 19-8--2-02
Miasto: Gdańsk
Zainteresowania: Za dużo ich
O mnie
Kiedyś coś się tutaj napisze.
Aktywność
Komentarzy: 377;
Postów na forum: 304;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
1215;
Najnowsze teksty: »
Bogowie są śmiertelni - Grzegorz Drukarczyk »
Złe miejsce - Dean Koontz »
Wygnana królowa - Cinda Williams Chima »
Czysta jak zła, Czyste sumienie, Czyste intencje, Czyste szaleństwo - Charlaine Harris »
Z zimną krwią - Robert Foryś»
Zobacz wszystkie teksty (28)
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Antykwariat: Pajęczyna utkana z ciemności (26)
Blog
[KB RPG #31] Wszystko jest bronią
10-05-2012 15:27
Komentarze: 64W działach:
Karnawał Erpegowy,
RPG-owo
![[KB RPG #31] Wszystko jest bronią](http://static.polter.pl/sub/B13888.jpg)
Znam wielu MG, którzy przy ocenianiu co dać graczom, a czego nie, najczęściej biorą pod uwagę kryterium bojowe. Nie jest istotny pierwotny sposób wykorzystania zaklęcia. Jeśli z jego pomocą można łatwo kogoś ubić, to jest to przepak i trzeba poprawiać. Ja sam byłem przez długi czas skażony takim podejściem. Dziś wiem, że jest zwyczajnie bezsensowne, podobnie zresztą jak uznawanie, że bronią jest tylko to, co tnie, szarpie i w ogóle zadaje bezpośrednio rany. Najlepiej jak największe, bo w końcu co to za heros bez ognistego miecza +3?
Kubeczek
"Zabiję cię kubeczkiem do herbaty". Riddick to był ...
Czytaj dalej
[KBK #1] Mój pierwszy Labirynt
09-05-2012 19:51
Komentarze: 19W działach:
Karnawał Konwentowy,
Konwentowo,
RPG-owo
![[KBK #1] Mój pierwszy Labirynt](http://static.polter.pl/sub/B13879.jpg)
Pierwszy konwent, na jakim byłem? Zorganizowany siedem lat temu w Gdańsku, na Morenie, w szkole podstawowej numer jeden. Zwało się to to Labirynt, edycja już druga. Wejściówka - pięć ziko od łebka. W zamian identyfikator ze skromną ilością miejsca na nick oraz obrazkiem rycerza na koniu, z pochodnią w lewej i włócznią w prawej łapce. Karteczka ma się wciąż nieźle, ale plastik zdążył zbrązowieć.
Dobrze widzicie, to wszystko. Żadnego programu, mapki budynku, tabelki programowej. A może były, tylko przez te wszystkie lata gdzieś mi się zapodziały? Mniejsza. W każdym razie patroni wcale nie tacy ...
Czytaj dalej
Rozpoznaj je wszystkie!
16-04-2012 23:46
Komentarze: 25W działach:
Growo

Gdzieś w czeluściach Internetów natrafiłem na taki oto, widoczny po prawej obrazek. Sporo gier na nim przedstawionych rozpoznałem, części nie. Ciekawe, czy ktoś będzie w stanie ogarnąć wszystkie. Good luck :D
Czytaj dalej
[KB RPG #29] Krasnoludzkie lochy
15-03-2012 23:39
Komentarze: 3W działach:
Growo,
Karnawał Erpegowy,
RPG-owo
![[KB RPG #29] Krasnoludzkie lochy](http://static.polter.pl/sub/B13511.jpg)
Wiecie, co to Dwarf Fortress? Jeśli tak, to przejdźcie akapit niżej. Jesli nie, to możecie zapoznać się z tekstem który swego czasu na jego temat popełniłem. Dla leniwych w skrócie – zmiksujcie sima, grę ekonomiczną, strategiczną, krasnoludy oraz pudło klocków lego, dorzućcie horrendalną ilośc opcji i zależności, brzydką grafikę, toporne sterowanie oraz wiadra grywalności. Do rzeczy jednak. Gra, poza wikipedią, blogiem developerskim oraz serwerem plików posiada również składnicę stworzonych przez graczy map. Nieocenione i stale aktualizowane źr&oac...
Czytaj dalej
[KB RPG#28] Ostrożnie z rasizmem
27-02-2012 18:04
Komentarze: 4W działach:
Karnawał Erpegowy,
RPG-owo
![[KB RPG#28] Ostrożnie z rasizmem](http://static.polter.pl/sub/B13374.jpg)
Jeszcze nie tak dawno, bo ze trzy lata temu, miałem pomysł na całkiem sporą kampanię dla mojej licznej gromadki internetowych graczy. Główną jej osią był konflikt między teokratycznym państwem ludzi (plus spora mniejszość innych ras), a sąsiednim elfim cesarstwem o dość chłodnym stosunku do krótkowiecznych. Oba kraje były skonfliktowane, ale żadna strona nie wykonywała gwałtowniejszych ruchów w obawie przed rozpoczęciem wojny. Sytuacja idealna do podgrzania atmosfery.
Zaczęło się spokojnie, bo od wielkiego spisu niewiernych długouchych zamieszkujących teokrację. Zadanie to wziął na swoje bark...
Czytaj dalej
Po ostatni guzik
17-07-2011 20:37
Komentarze: 7W działach:
Przemyślenia,
RPG-owo

Kiedyś, w czasach, gdy Dedeki były dla mnie szczytem „heroikowej dziecinady”, a standardy „prawdziwego RPG” wyznaczał Młotek i mój traktujący go wręcz z nabożnym szacunkiem znajomy, a od czasu do czasu także MG, zastanawiałem się po co autorzy tworzyli opisy zaklęć tak dokładne, że zajmują około 1/3 podręcznika. Przy AD&D też mnie to dziwiło i nie raz kląłem, gdy w księdze maga miałem spelle nieprzydatne na wyższych poziomach, bowiem użyć je można było tylko w konkretnych sytuacjach, a te, wraz ze wzrostem poziomu trudności kampanii, zdarzały się coraz rzadziej. Było to...
Czytaj dalej
Ultima Online bez prądu
13-07-2011 01:17
Komentarze: 8W działach:
RPG-owo,
Karnawał Erpegowy

Dawno, dawno temu, w zamierzchłych czasach podstawówki, gdy w sklepach były dostępne gwiazdki Milki, a w kioskach dostać można było Gamblera, w moje łapki wpadł jeden z numerów świętej pamięci Secret Service z recenzją Ultimy Online. Jako młodzik jeszcze, który nie wiedział, że RPG to taka radziecka wyrzutnia rakiet, byłem wprost zafascynowany istnieniem gry, w której mogę odgrywać rolnika, rycerza, maga czy innego kowala. Głównie kowala, bo w młodości coś mnie do tej profesji ciągnęło.
Pamiętam, że zaczytywałem się wtedy w recenzjach Ultimki w innych jeszcze pismach. Ubolewałem, że dodatek o...
Czytaj dalej
Ultramarines the movie
19-06-2011 22:27
Komentarze: 24W działach:
Filmowo

We march for Macragge!
And we shall know no fear!
Nie spodziewałem się wiele po filmie, który liczy sobie lekko ponad godzinę i opowiada historię członków jednego z najpopularniejszych (a przynajmniej tak mi się wydaje) zakonów Space Marines. Oczekiwałem prostej historii, przynajmniej jednej większej bitwy, chóralnej muzyki i przede wszystkim fanatycznie oddanych Imperatorowi wojowników tłukących Chaos i Xenos. No i dzięki temu zawiodłem się tylko troszeczkę.
Fabuła nie jest zbyt skomplikowana. W skrócie (chociaż za bardzo nie ma czego skracać) wygląda to tak, że Imperial Fists bronili się...
Czytaj dalej
Projekt Tyberium - Strefy Błękitne
06-06-2011 19:33
Komentarze: 2W działach:
Projekt Tyberium,
RPG-owo

Podzielona ludzkość
Świat zawsze, w większym lub mniejszym stopniu, dzielił się na skrajnie biednych, skrajnie bogatych i sporą liczbę przeciętniaków. W czasach wojen o tyberium linie podziałów stały się jeszcze bardziej wyraźne, a zawiść między mniej licznymi „lepszymi” a zajmującymi większą część planety „gorszymi” o wiele głębsza.
W oczach świata mieszkańcy stref błękitnych to szczęściarze, a zarazem egoiści, którzy zamknęli się w czystych i bogatych miastach, przy kontrolowanym wzrośnie tyberium i zostawili całą resztę na pastwę promieniowania, Bractwa oraz polityc...
Czytaj dalej
Innen sukinkoten
31-05-2011 15:31
Komentarze: 13W działach:
Przemyślenia,
Growo
Zegarmistrz na swym blogu zamieścił notkę o jego ulubionych postaciach negatywnych. Chętnie dorzucę do nich jeszcze pięć, chociaż w przeciwieństwie do niego tylko z jednego źródła.
Tekst może zawierać informacje niezrozumiałe dla osób nie znających za bardzo growej klasyki oraz nieco spoljerów.
Master (Fallout 1)
Różne fragmenty ciała, tworzące ohydną masę i stanowiące jedność ze stanowiskiem overseera schronu przeciwatomowego. Obrzydliwy z wyglądu, już bardzo mało ludzki, z głosem wspomaganym przez elektroniczne syntezatory (jego własny, mechaniczny i kobiecy mieszają się z sobą od czasu ...
Czytaj dalej